Powrót do indeksu wiadomości
2016-03-31

Książka: "Trzeba się bić z PiS o Polskę"

Leszek Balcerowicz ocenia sytuację po dojściu PiS do władzy: Kaczyński – człowiek, który bez skrupułów chce zawłaszczyć Polskę. Ziobro – jedna z najbardziej odrażających postaci w polityce. Macierewicz – niezrównoważony człowiek na czele MON to prezent dla Putina. Beata Szydło i Andrzej Duda – marionetki. I przekonuje: nie pozwólmy im zmarnować Polski i naszego życia.

"Trzeba się było bić z chłopakami na podwórku na toruńskim osiedlu, bo… chłopcy muszą się bić. Trzeba się było bić w 1989 roku o zmianę ustroju w Polsce, bo komunizm doprowadził Polskę do ruiny, a pojawiła się szansa, żeby wyrwać kraj z zacofania w stosunku do Zachodu. To była największa pokojowa bitwa w historii Polski. O tym Leszek Balcerowicz zajmująco mówi w biograficznej części książki.
A teraz, po 27 latach, znów trzeba się bić. Tym razem z pomysłami PiS na psucie państwa. Bo to, co robi pisowski rząd, Leszek Balcerowicz uznaje za odchodzenie od państwa prawa w kierunku państwa policyjnego. W swojej propagandzie PiS przedstawia się m.in. jako partia antykomunistyczna – pisze. – Ale gdy spojrzeć na rzecz najważniejszą ‒ kierunek ustrojowych zmian, które forsuje, to widać, że jest najbardziej postkomunistyczną partią z tych, które rządziły po 1989 r. w Polsce: więcej władzy polityków w państwie i w gospodarce, upartyjnienie publicznych mediów, atak na niezależne środowiska itp. To jest najgorszy, bo ustrojowy postkomunizm.

Atak PiS na państwo prawa, arbitralność i nieobliczalność rządzących, kłamliwa propaganda degradują obraz Polski i zwiększają ryzyko inwestowania oraz odpływ kapitału zarówno krajowego, jak i zagranicznego. A to oczywiście osłabia wzrost naszej gospodarki i zwiększa ryzyko kryzysu".

Zapraszamy na wieczór autorski prof. Leszka Balcerowicza w Warszawie, 1.04.2016 r.

Zobacz darmowy fragment