Na tle liderów
"Wbrew populistycznym atakom Polska generalnie nie zmarnowała lat, które upłynęły od upadku socjalizmu. Świadczą o tym wyniki badań prowadzonych m.in. przez Bank Światowy i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju: nasz PKB w 2002 r. w porównaniu z PKB w punkcie startu w 1989 r. zwiększył się najbardziej w krajach posocjalistycznych (o 30 proc.), podczas gdy w Rosji skurczył się o 35 proc., a na Ukrainie o 54 proc. W ostatnich trzech latach osiągnęliśmy stabilność cen, a w Rumunii i Rosji inflacja wciąż wynosi kilkanaście procent. Należymy do ścisłej czołówki krajów posocjalistycznych pod względem tempa wzrostu wydajności pracy w przemyśle, a z tym najmocniej wiąże się zwiększenie płac realnych. W latach 1989-2002 przyciągnęliśmy dziesięć razy więcej bezpośrednich inwestycji zagranicznych na mieszkańca niż Rosja (ale 3,5 raza mniej niż Czechy). Umieralność niemowląt na tysiąc żywych urodzeń spadła z 19 w 1990 r. do 8 w 2001 r.; na Ukrainie obniżyła się z 18 do 17, a w Rosji wzrosła z 17 do 18. Ogromnie zmalało też w Polsce zanieczyszczenie środowiska."

