Powrót do indeksu wiadomości
2017-09-28

Fałszywe oskarżenia w TVP w programie A. Gargas „Magazyn śledczy – z udziałem NBP

Wszystkie zarzuty formułowane w/w programie są fałszywymi oskarżeniami lub insynuacjami.

1. Kluczowym fałszywym oskarżeniem jest teza, że podjęta w 2002 r., przez zarząd NBP, strategiczna decyzja o inwestycji: „Budowa skarbca centralnego NBP wraz z zapasowym ośrodkiem informatycznym”, była podjęta bez uzasadnienia. Tę tezę przedstawiono w/w programie bez żadnych dowodów. Tymczasem decyzja o wspomnianej inwestycji podjęta przez zarząd NBP, była poprzedzona analizami, a miała na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa kluczowych operacji NBP i systemu bankowego w Polsce.
Fałszywość  tezy nr 1 prowadzi do fałszu tezy nr 2.

2. „Strata” wg doniesienia NBP do prokuratury oraz TVP opiera się na fałszywym oskarżeniu, że omawiana inwestycja nie miała uzasadnienia, tzn. niepotrzebnie wydano 15,8 mln zł na zakup działki w Zegrzu. Innym składnikiem „straty” są koszty związane z utrzymaniem niewykorzystanej działki. Są one skutkiem przerwania w 2008 r. realizacji inwestycji przez nowy zarząd NBP powołany z początkiem 2008 r. W efekcie - nie podniesiono poziomu bezpieczeństwa operacji kluczowych dla NBP i systemu bankowego w Polsce, a bank centralny ma dzisiaj zapasowy ośrodek informatyczny w miejscu, które wynajmuje ponosząc tego koszty, a zamiast nowoczesnego skarbca centralnego ma wiele rozproszonych obiektów skarbcowych położonych w zatłoczonym centrum miasta, co z punktu widzenia logistyki staje się  kosztowną uciążliwością, obciążoną ryzykiem. Te dodatkowe bieżące koszty powinny być doliczone do skutków decyzji zarządu NBP z 2008 r.

3. Na dodatek, autorzy programu w TVP i NBP formułując fałszywe oskarżenia o „stratach” przemilczają fakt, że działka w Zegrzu została kupiona przez NBP od innej jednostki Skarbu Państwa: Agencji Mienia Wojskowego (AMW). Transakcja była zatem dokonana w ramach sektora publicznego.

4. Kolejnym fałszem jest insynuacyjne twierdzenie, że NBP „przepłacił” kupując działkę w Zegrzu. NBP kupił tą nieruchomość po dwukrotnej obniżce ceny wyjściowej wynoszącej pierwotnie 23 mln zł, za 15,8 mln zł tj. 30% taniej.

5. Fałszem jest też twierdzenie, że lokalizacja działki była na podmokłym terenie. Działka została wybrana na terenie zabudowanym wcześniej fortyfikacjami wojennymi z XIX w. wykorzystywanymi po wojnie przez wojsko, jako zapasowe stanowisko kierowania na wypadek wojny. Dodatkowo należy podkreślić, że planowane zbudowanie nowoczesnej infrastruktury było połączone z jednoczesną rewitalizacją zabytkowych budowli. Przed uzyskaniem pozwolenia na budowę przeprowadzone zostały wszystkie wymagane prawem badania, w tym geologiczne. Ograniczona dostępność działki (położenie na półwyspie), ze względu na planowane funkcje, była jej zaletą. Należy podkreślić, że proces przygotowania inwestycji był kontrolowany przez audyt oraz Najwyższą Izbę Kontroli i zyskał pozytywną ocenę.


6. Do kategorii skandalicznych insynuacji należy zaliczyć pytanie A. Gargas: „kto na tym zarobił?”. Należy raczej zadać pytanie: kto stracił w wyniku decyzji zarządu NBP z 2008 r. o przerwaniu realizacji inwestycji mającej na celu podwyższenie poziomu bezpieczeństwa kluczowych operacji NBP i systemu bankowego?

*przy pisaniu tej notatki korzystałem z pomocy Tomasza Pasikowskiego, członka zarządu NBP w latach 2001-2007.

Zobacz wideo z konferencji prasowej na ten temat:
część 1. i część 2.

POBIERZ: